Dzień Śląski

Dzień Śląski

Dzień Śląski

Tancerz Adrian Brzoza

Tancerz Adrian Brzoza

Zakończył się długo przygotowywany przez rodziców, uczniów i nauczycieli Dzień Śląski. Wyjątkowo bogaty w gości i atrakcje. Zawitał do nas rano Adrian Brzoza doskonały i utytułowany tancerz zachęcając do ćwiczeń i ruchu. Przybyli naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego i Polskiej Akademii Nauk, geolog dr Marta Kondracka i glacjolog dr Dariusz Ignatiuk, którzy zachęcali do poznawania bogactwa przyrody, także tej skutej lodem. Zawitali także piłkarze Ruchu Chorzów, którzy cierpliwie odpowiadali na pytania naszych uczniów, rozdawali autografy, plakaty a nawet przyprowadzili swoją maskotkę orlika Adlerka.

Maskotka Ruchu

Maskotka Ruchu

Spotkanie z naukowcami

Spotkanie z naukowcami

DZIĘKUJEMY  WSZYSTKIM GOŚCIOM  ZA CIERPLIWOŚĆ . Wam Kochani Rodzice dziękujemy najbardziej za gotowanie, pieczenie, malowanie, lepienie zbieranie i przynoszenie smakołyków, pamiątek za wspólną zabawę OD POCZĄTKU IMPREZY DO SAMEGO KOŃCA. Bardzo ucieszył nas fakt, iż w tym roku prawie przy każdym stoisku byli rodzice. Miło nam kochani, że chcieliście bawić się razem z nami.Tak jak w zeszłym roku BÓG WOM ZAPŁAĆ ROZTOMILI :)))))))))

Mikołajki

Spotkanie z Mikołajem

Spotkanie z Mikołajem

6 grudnia jak co roku przybył do naszych uczniów Mikołaj. Klasy pierwsze i drugie poszły na spotkanie z nim do Domu Kultury. Przed spotkaniem zobaczyły piękną bajkę o odważnym młynarczyku. Nareszcie po długim nawoływaniu i oczekiwaniu przybył z  workiem prezentów Mikołaj.

Dzień Śląski

Zapraszamy Wszystkich Rodziców i Dziadków do pomocy w organizacji Dnia Śląskiego. Prosimy o pomoc w przygotowaniu potraw śląskich na stoiska. Wszyscy uczniowie i nie tylko, już się oblizują myśląc o tym co będzie można na stoiskach dzięki Waszej uprzejmości znaleźć:))))))Prosimy także, o poszperanie w swoich pamiątkach rodzinnych. Być może jesteście Państwo posiadaczami pamiątek związanych z postacią, którą klasa waszej pociech prezentuje :)))))Zapraszamy także, chętnych Rodziców, Dziadków do pomocy w opiekowaniu się stoiskiem w czasie kiedy dzieci udadzą się na spotkania z zaproszonymi gośćmi.
Gośćmi tegorocznego Dnia Śląskiego będą naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego i Polskiej Akademii Nauk, badacze Spitsbergenu dr Marta Kondracka – geofizyk oraz dr Dariusz Ignatiuk glacjolog, B-Boy Brzoza- tancerz Breakdance oraz piłkarze drużyny Ruchu Chorzów ( niestety tylko dwóch). Sławni ze Śląska będą więc w tym roku reprezentować różne dyscypliny, będzie coś dla ciała i ducha :))))))Czekamy na nich z niecierpliwością.

Śląski sport

Śląski sport

Z radością przyjęłam informację, że tegoroczny Dzień Śląski w naszej szkole będzie związany z hajduckim sportem. Zawsze brakowało mi tego tematu w ogólnym spojrzeniu na historię i teraźniejszość Wielkich Hajduk. Mam wrażenie, że prawda historyczna o tym, jak wielką rolę odegrał sport w odbudowaniu polskości i jego integrującej roli w podzielonej, hajduckiej społeczności po plebiscycie jest trochę zapomniana. 
Błogosławiony proboszcz Czempiel rozumiał doskonale rolę sportu. Wspierał poczynania hajduckich sportowców, był z nich dumny. Młodym wpajał zasadę: „w zdrowym ciele – zdrowy duch”. Zachęcał do uprawiania sportu, a jego wychowanie do trzeźwości mocno współgrało z ideą sportu. Można tutaj podać przykład spotkań działaczy Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej (filarem tego stowarzyszenia byli zawodnicy Ruchu), które rozpoczynały się meczem piłki nożnej. Jak można się domyślić członkinie bliźniaczego stowarzyszenia oglądały te spotkania w charakterze kibiców.
Na jednym z „facebookowych” profilów, poświęconym tematyce hajduckiego sportu („Niebieski wehikuł czasu”) znalazłam zdjęcia z poświęcenia stadionu Ruchu przez proboszcza Czempiela. To jego wychowankowie byli zaangażowani w sportowe wydarzenia w Hajdukach. W latach trzydziestych sprawozdawcą – komentatorem meczów na stadionie Ruchu był Józef Kulesa, który święcenia kapłańskie przyjął w roku 1938. Do końca swego długiego życia przejawiał duże zainteresowanie sprawami hajduckiego klubu. Przykładów takich postaci oczywiście jest bardzo wiele.
II Wojna Światowa wszystko tym młodym ludziom zabrała. Większość z nich została wcielona do Wehrmachtu. Tylko pojedynczy przeżyli i wrócili.
Mój ojciec wrócił i dzięki temu jestem na świecie. To on okazał się wybitną skarbnicą wiedzy związanej ze sportem, szczególnie tym hajduckim. Zawsze mówiłam, że wychowywałam się na stadionie Ruchu. Podobno nawet w wózku tata mnie tam zabierał, a kiedy byłam starsza chodziłam sama u jego boku..
Warto na koniec wspomnieć, jak bardzo różniło się kibicowanie w omawianych czasach od współczesnego. Zadziwiające jest to, że nie opierało się ono na wulgarności, czy agresji, a jednak nie było pozbawione emocji – tych pozytywnych, ale także negatywnych. Konkludując – to byli kibice czasów i nauk proboszcza Czempiela.
Na wspomnianym już profilu „Niebieski wehikuł czasu” w październiku 2014 roku znalazłam zdjęcie, które potwierdziło to, co zostało w moich wspomnieniach. W ogromnym tłumie na trybunach stoi mój tata, trzyma mnie w ramionach, a ja z lizakiem w ręku obserwuję wszystko, co się wokół dzieje.
Za patronem naszej szkoły, do hasła tegorocznego Dnia Śląskiego,które brzmi:
“Śląsk, kolebką sławnych ludzi”.
Sportowcy ze Śląska
ja dodam:
„W ZDROWYM CIELE – ZDROWY DUCH!

Helena Zimmermann

Andrzejki

Andrzejki

Andrzejki

25 listopada podczas dyskoteki andrzejkowej dzieciom z klas 1-3 wizytę złożył duszek Kacperek wraz z wielkim Magiem i przyjaciółmi. Dzieciaki zostały zaproszone do krainy zabawy i wróżb andrzejkowych. Baśniowi bohaterowie wręczyli każdej klasie kolorowy balonik z wróżbą na kolejny rok szkolny.
Przedstawienie przygotowały klasy 2c i 4b razem z wychowawczyniami: p. Anną Król i Grażyną Protasiewicz.

Światowy Dzień Pluszowego Misia

Światowy dzień Pluszowego Misia

Światowy dzień Pluszowego Misia

Światowy Dzień Pluszowego Misia ustanowiono w setną rocznicę powstania maskotki – w 2002 roku. Wszystko zaczęło się jednak dużo wcześniej.
W 1902 roku prezydent Stanów Zjednoczonych Teodor Roosvelt, wybrał się na polowanie. Po kilku godzinach bezskutecznych łowów, jeden z towarzyszy prezydenta postrzelił małego niedźwiadka i zaprowadził go do Roosvelta. Prezydent ujrzawszy przerażone zwierzątko, kazał je natychmiast uwolnić. Jeden ze świadków tego zdarzenia uwiecznił historię niedźwiadka na rysunku w waszyngtońskiej gazecie, którą czytał producent zabawek. Od tego momentu zaczęto wykorzystywać zdrobniałe imię prezydenta i sprzedawać maskotki pod nazwą Teddy Bear, która dziś w języku angielskim jest określeniem wszystkich pluszowych misiów. W naszej szkole także pojawiły się w tym dniu misie. Dzieci szukały bliźniaka dla swojego misia. Była super zabawa. Cały dzień czytaliśmy także książeczki o misiach.